Selekcjoner męskiej kadry siatkarzy, Andrea Anastasi, już wkrótce powinien przedłużyć umowę z PZPS. Do 2014 roku – informuje "Przegląd Sportowy".
- Andrea Anastasi się sprawdził i nie widzę żadnych przeciwwskazań, by pomyśleć o nowej, wieloletniej umowie. Na razie wiąże nas ta skupiona na igrzyskach w Londynie, lecz chciałbym ją zmienić na długoterminową. Presja wyniku na igrzyskach nie jest teraz potrzebna – powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Mirosław Przedpełski, prezes PZPS.
Napięty kalendarz ma trener reprezentacji siatkarzy Andrea Anastasi. W weekend oglądał w Rzeszowie turniej finałowy Pucharu Polski, zakończony triumfem PGE Skry Bełchatów, a w planach – wizyty na treningach i meczach m.in. w Warszawie, Bełchatowie, Jastrzębiu.
Andrea Anastasi odkrył nieco karty. Wiemy już jak będzie wyglądał rok olimpijski reprezentacji Polski w siatkówce – donosi "Przegląd Sportowym". Trener Polaków nie zamierza "odpuszczać" żadnej dużej imprezy i zamierza powtórzyć tak udany sezon, jak ten w 2011 roku.
Reprezentacja Polski siatkarzy w tym roku wszystko podporządkuje celowi numer 1 – igrzyskom olimpijskim w Londynie. Włoski szkoleniowiec Biało-Czerwonych, Andrea Anastasi, ma już plan pracy z kadrą na 2012 r. – czytamy w "Super Expressie".
Szkoleniowiec reprezentacji Polski siatkarzy, Andrea Anastasi rozmawiał tuż przed świętami Bożego Narodzenia ze "Sportem". Włoch podsumował pierwszy sezon pracy z Biało-Czerwonymi i zapowiedział, że w kolejnym siatkarze wcale nie będą mieć łatwiej.
- Naszą siłą jest przede wszystkim drużynowość i szeroka ławka zawodników na podobnym poziomie. Te medale, a szczególnie awans olimpijski, udowodniły słuszność moich wyborów na przykład powołania Łukasza Żygadło. Na początku prawie wszyscy w Polsce krytykowali ten wybór, chciałbym posłuchać co mówią teraz – powiedział w rozmowie z Onet Sport trener reprezentacji Polski siatkarzy Andrea [...]
Po zajęciu drugiego miejsca w Pucharze Świata trener polskich siatkarzy skupia się już na igrzyskach olimpijskich w Londynie. – Medal jest realny, ale czeka nas dużo pracy – przyznał Andrea Anastasi.
Trener reprezentacji Polski siatkarzy Andrea Anastasi nie kryje zachwytu swoim zespołem. – Widzieliście jak oni walczą? Kocham ich za to – komplementował w "Przeglądzie Sportowym" Polaków Anastasi po pierwszym meczu w roli selekcjonera. Po pół roku i trzech wywalczonych medalach Włoch ma powodów do radości znacznie więcej.
W poniedziałkowy wieczór polscy siatkarze wrócili do Polski po wyczerpującym turnieju Pucharu Świata, w którym wywalczyli doskonałe drugie miejsce i awans do igrzysk olimpijskich w Londynie. Jednym z kluczowych spotkań na drodze do sukcesu było zwycięstwo nad Włochami 3:2, dlatego większość pytań podczas specjalnej konferencji prasowej dotyczyła właśnie tego pojedynku.


