- Andrea Anastasi się sprawdził i nie widzę żadnych przeciwwskazań, by pomyśleć o nowej, wieloletniej umowie. Na razie wiąże nas ta skupiona na igrzyskach w Londynie, lecz chciałbym ją zmienić na długoterminową. Presja wyniku na igrzyskach nie jest teraz potrzebna – powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Mirosław Przedpełski, prezes PZPS.
Podobne wpisy:
- Przedpełski: Anastasi jest świetnym motywatorem i turniej finałowy LŚ to pokazał
- Mirosław Przedpełski: Polska znajdzie się w grupie z gospodarzami igrzysk olimpijskich
- Mirosław Przedpełski: odrodzenie żeńskiej reprezentacji
- Małgorzata Glinka-Mogentale zrezygnowała z gry w kadrze, prezes PZPS się nie poddaje
- Przedpełski: trener Matlak nie panował nad sytuacją




